Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

Wszystkie rozstania w moim życiu odbyły się bez pożegnania. Nie zdążyłam. To trochę tak jakby para kochanków żegnała się w drzwiach i miała się ponownie zobaczyć następnego dnia. Ale następny dzień nie nadszedł. Nauczyłam się doceniać każdą chwilę z każdym człowiekiem, bo wiem, że wszystko to, tworzy mnie samą i moją historię. Wiem, że warto cieszyć się każdym dniem, bo kolejne wspólne jutro może nie istnieć. 

Czasami myślę, co by było gdyby we Wszechświecie była nieskończonaliczba równoległych światów. Takich, w których możliwe są wszystkie kombinacje różnych sytuacji, dokonujemy różnych wyborów, które mają różne skutki. Spotykamy różnych ludzi i nawiązujemy z nimi różnorodne relacje. Przenikamy siebie niczym światła. Przesiąkamy sobą nawzajem jak najpiękniejszymi zapachami. Doświadczamy wszelkich możliwych rzeczy, których na tym świecie doświadczyć z jakichkolwiek powodów nie możemy. Co by było? To piękna, ale też trochę niepojęta perspektywa. Niemniej jednak wiem, że to co nas spotyka w życiu, te wszystkie piękne chwile, to nie jest przypadek, to wybór.

— Aleksandra Steć - "Epilog"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl